Tę sesję odkładaliśmy w nieskończoność. Bo pogoda. Bo termin. Bo praca. Bo… I w rezultacie stanęliśmy pod ścianą – teraz albo wcale. Trochę ciężkie chmury na niebie. Całkowicie nieprzewidywalna możliwość wyjrzenia słońca – może będzie, może nie. I pojechaliśmy. Z czasowym ogranicznikiem. I wiecie co? To był ten dzień. To byli oni. Magda i Rafał w plenerze. Byli na swoim miejscu. Byli idealnie zakochani, czuli i swobodni. Zapraszam! 🙂
Na marginesie: Premierowo, eksperymentalnie – trzy nasze małe gify we wpisie 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Po raz pierwszy miałem okazję fotografować w tak pięknym miejscu, jakim są Bolestraszyce. Klimatyczny, dziki, pełny nieposkromionej zieleni i złotych ruin zakątek tuż przy ukraińskiej granicy. Razem z Agnieszką i Łukaszem walczyliśmy z komarami, szukaliśmy promieni słońca, mijaliśmy burzowe kałuże. Wszystko po to, by z Arboretum Bolestraszyce przywieźć pamiątkę na całe życie. Zapraszam do obejrzenia!

Zobacz cały wpis >>>

Zapraszam dziś do Sandomierza: do miejsca, które zawsze ma swój niepowtarzalny urok, skąpane w słońcu uliczki, pachnące jabłkami sady i ta historia w powietrzu. Tym razem sycimy się miastem nad Wisłą z Elą i Andrzejem 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Piękny warszawski Wilanów! Soczyste kolory, pełnia lata, fragment tropików i cudowny klimat do zdjęć. A oprócz tego wiślane bulwary nocą. To wszystko z piękną i wyjątkową parą młodą – Małgosią i Bartkiem. Zapraszam na sesję 🙂

Zobacz cały wpis >>>

To nie do końca tak miało wyglądać. Był konkretny plan i wybrane miejscówki. Ale czekał nas ciąg niefortunnych zdarzeń. Mimo przeciwności ta podróż pozostawiła po sobie całkiem niezłą pamiątkę 🙂 Bo taki zamek jak ten w Mosznej to perełka, bo fragmenty Wrocławia dały nam też ładny zachód słońca, bo w końcu Kasia i Mateusz pokazali mi, że nie warto się załamywać, ale z uśmiechem pokazywać swoją miłość. Wszędzie. Dzięki za tę wytrwałość! Zapraszam do obejrzenia!

Zobacz cały wpis >>>

Lubię odkrywać nowe miejsca. Takie niepozorne, które mogą uchodzić za ruiny, krzaczasty busz, bałagan. I wśród takich tegorocznych odkryć jest zapomniany już dawny rezerwat przyrody na Sochach – „Królestwo czarnej topoli”. Wysoki, stary, klimatyczny jak w Tajemniczym Ogrodzie las. Na jego tle pozowali Agnieszka i Marcin. W naszej sesji pojawił się również urokliwy Sandomierz – tamtejszy Wąwóz św. Jadwigi, Stare Miasto, nocne światła nad Wisłą i kultowe sady sandomierskie. Zapraszam!

Zobacz cały wpis >>>

Zieleń i brąz lasu. Czarno-biały dym. Kolory natury. On jak ryba w wodzie, w swoich ulubionych leśnych miejscach. Ona w swoich falowanych włosach i subtelnym uśmiechu tuż przy nim. Ewelina i Dawid w plenerze 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Miały być roztoczańskie „szumy, świsty, gwizdy i piruety”. Tymczasem trafiliśmy w kurz zbóż, złoto słońca, cień paproci i mrok skał.
Zapraszam na plener Aurelii i Sebastiana! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Trochę Charzewic. Trochę Sandomierza z góry. Trochę lasu. Trochę z bliska i trochę z daleka. A w tym wszystkim najwięcej Natalii i Damiana. I ich uroczego zapatrzenia. Zapraszam do obejrzenia! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

I wtedy przyszedł maj, zrobiło się gorąco 🙂 Jak u Varius Manx, tak i u Asi i Wojtka maj podarował nam mnóstwo słońca – ciepłego, pachnącego soczystą zielenią i rozkołysanego dmuchawcami. Zapraszamy do obejrzenia sesji plenerowej pełnej magii 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Jesienne kolory, jesienne mgły, spokój bez wiatru, z przyrodą, która zasypia. W takim nostalgicznym klimacie miałem okazję wykonać sesję plenerową dla Magdy i Szymona. Wśród zdjęć znajdziecie jedne z moich ulubionych w tym roku, na które roboczo mówię wulkany i  druty 🙂 Zapraszam do obejrzenia!

Zobacz cały wpis >>>

Razem z Edytą i Damianem byliśmy na pustyni i w głębinach, przy samolocie rozbitków i zrujnowanym majątku, w lasach iglastych i liściastych, no i na torach. A wszystko to w obwodzie 30km 🙂 Zapraszam do obejrzenia pleneru ślubnego, na którym moim ulubionym elementem jest kolor wyjątkowy kolor włosów 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Ewa i Mateusz zaprosili mnie na sesję plenerową do Krakowa. Tak, jak każde duże miasto, Kraków ma niejedno oblicze. My postanowiliśmy wykorzystać tylko jego skrawek – Powiśle. Znaleźliśmy szklaną nowoczesność i zamkową historię, zachód słońca nad Wisłą i tłumy Chińczyków, początki jesieni i codzienną delikatność. Zapraszamy do obejrzenia! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Kraków wśród tłumów. A w tych tłumach Natalia i Sebastian. Na tle charakterystycznej architektury i w odbiciach codzienności.  Z widokiem na Kraków i w światłach lamp na zboczu zalewu Zakrzówek. Spokojnie, bez pośpiechu, delikatnie. Z miłością! Lubię takie sesje 🙂

Zobacz cały wpis >>>

  • Archiwum

  • Kontakt

    tel. 696 976 796 kontakt@backstagestudio.pl