Lubię odkrywać nowe miejsca. Takie niepozorne, które mogą uchodzić za ruiny, krzaczasty busz, bałagan. I wśród takich tegorocznych odkryć jest zapomniany już dawny rezerwat przyrody na Sochach – „Królestwo czarnej topoli”. Wysoki, stary, klimatyczny jak w Tajemniczym Ogrodzie las. Na jego tle pozowali Agnieszka i Marcin. W naszej sesji pojawił się również urokliwy Sandomierz – tamtejszy Wąwóz św. Jadwigi, Stare Miasto, nocne światła nad Wisłą i kultowe sady sandomierskie. Zapraszam!

Zobacz cały wpis >>>

Miały być roztoczańskie „szumy, świsty, gwizdy i piruety”. Tymczasem trafiliśmy w kurz zbóż, złoto słońca, cień paproci i mrok skał.
Zapraszam na plener Aurelii i Sebastiana! :)

Zobacz cały wpis >>>

Razem z Edytą i Damianem byliśmy na pustyni i w głębinach, przy samolocie rozbitków i zrujnowanym majątku, w lasach iglastych i liściastych, no i na torach. A wszystko to w obwodzie 30km :) Zapraszam do obejrzenia pleneru ślubnego, na którym moim ulubionym elementem jest kolor wyjątkowy kolor włosów :)

Zobacz cały wpis >>>

Magia Sandomierza potrafi zachwycić. Te wąskie kamienne uliczki, te urodzajne pola z pagórków, te okalające miasto sady jabłkowe. W każdym z tych miejsc miałem okazję być w tym roku z Olą i Kubą, którzy z uśmiechem, delikatnością i spokojem stali się bohaterami pewnej sesji plenerowej :)

Zobacz cały wpis >>>

Sandomierz nam się nie nudzi :) Tym razem na jego tle pozowali Kasia i Michał. Była starówka, wąwóz, sad jabłkowy, wzgórze Salve Regina, lampiony, słońce i księżyc, hipnotyzujący wzrok panny młodej oraz po prostu dużo miłości.

Zobacz cały wpis >>>

  • Archiwum

  • Kontakt

    tel. 696 976 796 kontakt@backstagestudio.pl