Beata & Jarek

02 | Kwi | 2020 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Wszystko, co działo się przed wielką kwarantanną, już za mną. Wszelkie reportaże już w rękach klientów, ostatnie albumy z początku sezonu w produkcji. Tymczasem chciałbym zaprosić do kilku materiałów, których z braku czasu jeszcze nie pokazywałem. Późna jesień. Kościół tonący w złotym świetle. Król strzelców i jego przyjaciele. Uśmiech panny młodej. Dumni, wzruszeni rodzice. Taniec w chmurze. Pozytywni wariaci na parkiecie. Zapraszam do Beaty i Jarka!

Zobacz cały wpis >>>

Razem z CEZ-em kończę w tym roku sezon studniówkowy. A tam – oj działo się, działo! Chłopaki z technikum pokazali, co to znaczy prawdziwa zabawa, nie zabrakło szalonych tańców, rozgrzanego parkietu i wspólnych śpiewów. Był też tradycyjnie odtańczony polonez. Od dziś pozostało 54 dni dni do pierwszej matury. Miłej, domowej nauki na najbliższe dwa tygodnie. W międzyczasie zapraszam na reportaż. 🙂

Zobacz cały wpis >>>

To chyba najbardziej kameralna studniówka, na jakiej miałem okazję być. Jeden wyjątkowy polonez, sami swoi, zabawa, w której można porozumieć się bez słów i ulubione hity. Kilka gestów i przedmiotów, które mają znaczenie tylko dla nich. A w tym małym gronie nauczyciele, którzy w żaden sposób nie mogli czuć się tam obco 🙂 I już pod koniec coś, co mogłoby wejść w tradycję każdej studniówki, nie tylko takiej małej: wybór króla i królowej balu. Zapraszam do ZSO w Zaklikowie!

Zobacz cały wpis >>>

Czy wiecie, że licząc od dziś, do pierwszej matury 2020 pozostało już tylko 73 dni? Czy ta świadomość motywuje? A może stresuje? Jedno wiem na pewno, 3a z Samorządowego Liceum Ogólnokształcącego, nie ma się czego bać 🙂 Wytańczyli cały stres i napięcie podczas swojej studniówki, teraz spokojnie, zrelaksowani mogą wkuwać. Aby ten relaks umilić, załączam zdjęcia pełne uśmiechu, piękna, stylowych kreacji i beztrostki. Zapraszam! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Mam wiele ulubionych sesji. Wiele sprawia mi przyjemność i daje satysfakcję. Ale dzięki Beacie i Jarkowi mogłem wykonać plener ślubny, jaki rzadko mam okazję zrobić. I sam jestem z niego dumny. A to wszystko dzięki naturze. To był mglisty i deszczowy koniec października. Gdybym mógł wybierać, nie chciałbym jechać wówczas na zdjęcia. Ale Beata i Jarek mieli ograniczony czas. I to był właśnie ten wilgotny tydzień. Liczyłem, że mgła się uniesie, tymczasem ona zgęstniała. Zgęstniała w ten sposób wyobraźnia, miłość, tajemniczość i niezwykły urok. Zapraszam do bajki! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Oskary 2020 za nami! Tymczasem po filmowej nocy, podczas której u nas mocno wiało, a co niektórym śniła się wojna, ja zapraszam na noc studniówkową na „Staszica”. Pod rozgwieżdżonym niebem tort pokroiła kl. 3a LO. W pięknych wieczorowych kreacjach zasługujących na czerwony dywan licealiści odtańczyli nieklasycznego poloneza z niebanalną choreografią na kilkaset par. I w końcu do białego rana bawili się w blasku świateł i kłębach dymu dzięki Wodzirejowi Maciejowi Osuchowi. Dziękuję, że od kilku lat mogę być razem z Wami na tych wyjątkowych szkolnych studniówkach. Zapraszam na reportaż!

Zobacz cały wpis >>>

W tym plenerze jest wszystko to, co można kochać jesienią. Złote słońce, suche liście, ciemna, dojrzała zieleń, las. W ubiegłym roku mieliśmy piękny październik, ciepły i malowniczy. Ta aura była doskonałym tłem dla Patrycji i Patryka. Cudowna ona, pełna delikatnego uroku, z włosami w kolorze zimnego słońca. I on, ze spokojem w oczach i mnóstwem cierpliwości. Zapraszamy do lasu!

Zobacz cały wpis >>>

Patrycja & Patryk

25 | Sty | 2020 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Ich miłość to było przeznaczenie od pierwszego słowa (bez wątpienia również spojrzenia). Jestem Patrycja. A ja Patryk. Haha! Dobre sobie! I prawdziwe. Więc jeszcze tego samego dnia on musiał zaprosić ją na romantyczną randkę. A ona – nie mogło być inaczej – nie mogła odmówić. Punktów wspólnych było między nimi coraz więcej. Tych zależnych od nich i tych całkiem nie. Koniec końców pewnej październikowej soboty stali się mężem i żoną. Trochę w stylu lat 40. Trochę ze złotą i dziką zielenią. Z mnóstwem miłości. Zapraszam na reportaż!

Zobacz cały wpis >>>

Zapach jesieni. Dotyk wiatru. Barwa złota. Dzikość ogrodu. Chłód zamkowych ścian. To była piękna sesja.
Patrycja i Damian poczuli urok zamku w Baranowie Sandomierskim oraz jego okolic. I rozkochali w sobie obiektyw. Zapraszam!

Zobacz cały wpis >>>

Sylwia & Artur

04 | Gru | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Można mieć najpiękniejszy garnitur, jednak nic nie będzie się tak dobrze prezentować, jak galowy mundur wojskowy. A jeśli jest ich więcej, to nie da się wzroku oderwać. Ale to nie wszystko! Bo wśród tych zielono-granatowych barw jest ona – piękna, subtelna, niezwykle delikatna panna młoda. W takich obrazkach można się już tylko zakochać.. Ale to nie wszystko! Bo jest tam też zniewalający uśmiech, ta postawa na baczność z błyskiem powagi w oku, bo są tam też te emocje i „jestem z ciebie dumna” wyszeptane do ucha. Dzień Sylwi i Artura był idealny! Zapraszam do obejrzenia! 

Zobacz cały wpis >>>

Marlena & Kuba

18 | Lis | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Jak można świętować dożynki, czyli święto podziękowanie za dobro natury? Otóż można na przykład założyć nowe państwo, świetnie się przy tym bawiąc. Tak właśnie było u Marleny i Kuby, którzy przeżywali swój jedyny taki dzień w połowie miesiąca pachnącego słonecznikami, bratkami i zbożem. Piękna suknia i podrzucenie obrączami bez orła i reszki, piękne kwiaty i dożynkowy traktor na bramie. I jeszcze roześmiane twarze wokół, wśród których ktoś z wcześniejszych reportaży i ktoś z tych, które dopiero się pojawią w przyszłości. Zapraszam do obejrzenia! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Karolina & Bartek

08 | Lis | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Za co można polubić pracę fotografa? Za zaskoczenia. Czasami mam wrażenie, że jest to temat przewodni każdego reportażu i pleneru. Zaskoczeniem może być dekoracja, przygotowanie, styl. Może być to też atmosfera, uśmiech i przeszywające spojrzenie. Zaskoczeniem może być przypadkowy promień słońca, głęboki kolor lub spontaniczne emocje. Może być tego cała góra. Nie inaczej było u Karoliny i Bartka. Z jej delikatnością i jego pewnością. Z blaskiem pierwszego tańca i szałowymi zimnymi ogniami. Zapraszam na reportaż 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Czasami zapominam o uroku pewnych miejsc, dopóki ponownie do nich nie trafię. Tak właśnie jest z Krasiczynem i tamtejszą okolicą. Aneta i Damian odświeżyli mi pamięć, mówiąc, że widzieli u mnie zdjęcie, które bardzo im się spodobało i chcieliby mieć podobne. Więc pojechaliśmy. I znów poczułem ten czar zielonego buszu, wysokich drzew i wszechogarniającej ciszy. Zapraszam do obejrzenia 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Aneta & Damian

25 | Paź | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

On nie przestawał się uśmiechać. W jej spojrzeniu można utonąć. Razem tworzą piękny obrazek. A w tym obrazku są jeszcze przyjaciele pełni oddania, z radością patrzący na szczęście bliskich osób. W tym obrazku są sąsiedzi na Ursusie. Są kilogramy ryżu na szczęście. Jest ciężki dym, w którym można lekko zatańczyć. Są piękne kwiaty, zimne ognie i szczęście na parkiecie. Zapraszam do Anety i Damiana!

Zobacz cały wpis >>>

Roksana & Bartek

25 | Wrz | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Czy można zorganizować wesele w jeden dzień? Oczywiście, że tak! Bartek i Roksana najlepiej o tym wiedzą 🙂 Po tygodniu pełnym niespodzianek, które mogłyby załamać niejednego, moi młodzi byli uśmiechnięci i piękni, prawdziwi szczęściarze! A do tego wszystkiego fantastyczna obstawa drużek i drużbów, którzy dokładali radości i wzruszeń do zapamiętania. Trzy bramy – z powalonym drzewem i piłą, z workiem na wszystkie troski i zmartwienia na wózku widłowym oraz ścianą z gwoździami – również nie przeszkodziły młodym w dotarciu do kościoła. Taniec w chmurach, złoty blask słońca o zachodzie oraz Roksana i Bartek. Zapraszam na reportaż!

Zobacz cały wpis >>>

Monika & Mateusz

17 | Wrz | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Znacie takich ludzi, przy których trudno zachować powagę? Którzy zarażają radością i niewymuszonym szczęściem? Którzy nie tyle się uśmiechają, ile potrafią śmiać się w głos? Właśnie do takich ludzi należą Monika i Mateusz – szaleni, spontaniczni, pełni optymizmu. Ich dzień był naturalnie zwariowany, a równocześnie pełen bliskości, pewności siebie i swoich decyzji. Zapraszam do reportażu 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Paulina & Krystian

05 | Wrz | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

To nie było zwykłe wesele. To nie była zwykła para. To było coś, na co się czeka. Coś, wobec czego ma się duże oczekiwania i dużo oczekuje się od siebie. Tego dnia nie czułem się jak fotograf ślubny. Czułem, że jestem fotografem ślubnym, rodzinnym, reporterem, przyjacielem, wśród samych swoich, choć było to jedno z największych wesel, na jakim miałem okazję być. Paulinę znałem od weselnego backstage, bo nie raz stała przed mikrofonem na parkiecie. I kiedy razem z Krystianem to właśnie mi powierzyła swój reportaż byłem zaszczycony 🙂 Tego dnia dużo się działo, dlatego materiał, jaki pozostawiam do obejrzenia jest obszerny, trudno było mi być obiektywnym 🙂 Zapraszam do reportażu pełnego emocji, szczęścia, swobody, szczerości i miłości największej <3

Zobacz cały wpis >>>

Rzadko mam okazję,. by fotografować parę młodą rok przed ich ślubem. Dominika i Bartek postanowili sprawdzić się przed obiektywem i dzięki temu powstała klimatyczna, delikatna, nastrojowa sesja narzeczeńska. Ze szmerem wody, zachodzącym słonkiem, lecącymi żurawiami, rusałkowym wiankiem, niemal kwitnącą paprocią i bordową czereśnią. Zapraszam do obejrzenia 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Magda & Bartek

05 | Sie | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Kiedy Magda i Bartek pierwszy raz się ze mną spotkali, poczułem lekki stres przed ich wielkim dniem. Byli pewni, zdecydowani, wiedzieli, czego chcą, planowali mnóstwo szczegółów i pięknych detali, kusili architektonicznymi zainteresowaniami. W czerwcowe południe spotkali się przed świeżo wybudowaną Biblioteką Miejską w Mielcu, który ona zaprojektowała. Z oczu popłynęły łzy szczęścia. I to szczęście, uczucie, emocje towarzyszyły temu dniu do samego końca: podczas wzruszającego ślubu, gdzie bliska rodzina pana młodego zaśpiewała piękną pieśń dla młodych; podczas spotkań z przyjaciółmi, podczas pocałunków i tanecznych przytulańców, podczas filmu z życia przed nową drogą. A w tym wszystkim magia lokalu Weranda oraz zabytkowa Skoda. Zapraszam na reportaż! 🙂

Zobacz cały wpis >>>

Ania & Marek

31 | Lip | 2019 | kategoria: fotoreportaż | Komentarze

Tak wiele reportaży i materiałów czeka na swoją kolej publikacji. Czas goni jak szalony, piękna i wspomnień wciąż przybywa. Dziś zapraszam do Ani i Marka, którzy swój dzień świętowali z uśmiechami nieschodzącymi z twarzy, w blasku silnego słońca, wśród delikatnych dekoracji. Taki blask, jaki wtoczył się na salę z sufitowego okna, zachwycił mnie kompletnie, dodał uroku i magii. Zapraszam do obejrzenia 🙂

Zobacz cały wpis >>>

  • Archiwum

  • Kontakt

    tel. 696 976 796 kontakt@backstagestudio.pl