Lubię odkrywać nowe miejsca. Takie niepozorne, które mogą uchodzić za ruiny, krzaczasty busz, bałagan. I wśród takich tegorocznych odkryć jest zapomniany już dawny rezerwat przyrody na Sochach – „Królestwo czarnej topoli”. Wysoki, stary, klimatyczny jak w Tajemniczym Ogrodzie las. Na jego tle pozowali Agnieszka i Marcin. W naszej sesji pojawił się również urokliwy Sandomierz – tamtejszy Wąwóz św. Jadwigi, Stare Miasto, nocne światła nad Wisłą i kultowe sady sandomierskie. Zapraszam!

Zapraszamy do polubienia Backstagestudio na Facebooku:

Możliwość komentowania jest wyłączona.