Ostatni październikowy promień ciepłego słońca – pełnego barwy, cieni, magii. Pozornie przyroda umiera, traci kolor i soczystość. A jednak wciąż jest ten błysk czerwieni, pomarańczu i złota. A w tym wszystkim Karolina i Krzysiek, trochę oldschoolowi, romantyczni, pasujący do siebie, jak dwie części całości. Zapraszam!

Zapraszamy do polubienia Backstagestudio na Facebooku:

Możliwość komentowania jest wyłączona.