To był dzień pełen emocji! Od pierwszej chwili Małgosia i Maciek dali się poznać jako para, która nie ma zamiaru wpuścić do domu, do siebie stresu. Bez pośpiech, z wewnętrznym chilloutem weszli w małżeństwo. Ale… i z olbrzymią radością rozpierającą każdą chwilę tego dnia! Uroczy uśmiech Małgosi ubarwił przysięgę i surowe zazwyczaj ceremonie ślubne.  A wesele – czyste szaleństwo w wykonaniu młodych i ich gości :) Zapraszam do fotoreportażu!

 

Zapraszamy do polubienia Backstagestudio na Facebooku:

Możliwość komentowania jest wyłączona.